Narodziny świadomości ekolologicznej
Bociany urzekały mnie swoją gracją od dawna. Nie mogłem się im nigdy oprzeć, aby poznać je lepiej. Zapisałem się więc do bociana, oni odwalają naprawdę solidną robotę. Bez nich nie było by ochrony pustułek, czy zakładania budek lęgowych. Ba - nawet gniazda bocianie wyremontowali za pomocą Zakładu Energetycznego.
Trzeba się troszczyć o naszą polską przyrodę - nic nam jej nie zastąpi. Mój dziadek całe życie był myśliwym, teraz z wiekiem zrozumiał, że nie można strzelać do zwierząt, woli delektować się przyrodą bezkrwawo. Są ludzie, którzy muszą do tego dojrzeć, inni wiedzą to już na początku swojej życiowej drogi.
